ŚP. S. Wanda Izydora KAPUSTA zmarła 15 lipca 2025 roku.
Urodziła się dnia 2 lutego 1944 r. w miejscowości Trzcianki w parafii Żabianka pow. Ryki.
Siostra Wanda wychowywała się wśród rodzeństwa dwóch braci i dwóch sióstr (z których jedna s. Czesława jest również w naszym Zgromadzeniu).
s. Wanda - 18 listopada 1958 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Westiarek Jezusa i przyjęła imię zakonne – siostra Izydora od pokory Matki Bożej.
Do nowicjatu została przyjęta w Duchnicach 28.06.1959 r.; po rocznej formacji złożyła Pierwsze Śluby w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła (29 VI) - 1960 r. Śluby wieczyste 29 VI 1966.
s. Wanda służyła Bogu przy różnych obowiązkach w naszych domach - Wiśniewie, Warszawie, Częstochowie, Blachowni.
Pracowała jako zakrystianka w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, a także w Archikatedrze Warszawskiej. Siostra Wanda była bardzo ceniona za jej pracowitość, schludność, dokładność i utrzymywanie porządku w zakresie jej obowiązków oraz cichą i serdeczną posługę. Pracowała też w Recepcji - Zakładu dla Chronicznie Chorych Kobiet, który prowadzą siostry Felicjanki w Wiśniewie
Siostra Wanda była otwarta na potrzeby innych, troskliwa, szczera, prostolinijna, bardzo ofiarna, pracowita „jak mrówka” i oddana Zgromadzeniu. Zawsze zadbana z uporem pilnowała porządku tam gdzie przebywała.
Siostrę Wandę charakteryzował duch obserwancji zakonnej i modlitwy - często można było ją spotkać w kaplicy odmawiającą różaniec, a msza św. była dla niej największą wartością, ubolewała że nie może uczestniczyć we mszy św. gdy była chora - tak mówiły o niej siostry jednej ze wspólnot. Pielęgnowała cnotę przebaczenia i nie żywiła urazy za doznane przykrości; może być dla nas wzorem przebaczenia. Pogodna i życzliwa, wychodząca naprzeciw drugiego człowieka, odznaczała się dużym szacunkiem dla przełożonych. Dewizą jej życia są słowa i uczynki aby „pomagać innym zawsze i wszędzie” oraz „dziękować za wszystko”.
Przyjmowała wszystkie wydarzenia życia jako wyraz woli Bożej, co świadczy o jej duchu zakonnym, wyrazem tego mogą być słowa zapisane na obrazku jubileuszu 50-lecia życia zakonnego:
„Błogosław duszo moja Pana i nie zapominaj o wszystkich dobrodziejstwach Jego” (Ps 103).
Gdy jedna z sióstr krótko przed śmiercią zapytała s. Wandę „ czy kochasz Pana Jezusa odpowiedziała: A kto by go nie kochał”.
Dziękujemy z głębi serca Panu Bogu za dar życia, wiary, i powołania s. Wandy Izydory Kapusty.
siostry westiarki