Zgromadzenie Sióstr Westiarek Jezusa

Wszystko dla Jezusa przez Maryję

Założyciele: bł.o.Honorat Koźmiński i m.Sabina Kawecka

Współzałożycielka Zgromadzenia Sióstr Westiarek Jezusa Sabina Józefa Kawecka urodziła się 10 stycznia 1821 roku w Warszawie. Jej rodzicami byli Józef i Joanna Bielawscy. Miała liczne rodzeństwo, między innymi siostrę Gabrielę, która w 1860 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr św. Feliksa z Cantalice, przyjmując imię Augustyna. Sabina wyszła za mąż za urzędnika – Aleksandra Kaweckiego. Jej osobę tak charakteryzuje m. Klara Rodziewicz, która przejęła po niej wspólnotę sióstr westiarek: Osoba ta surowych obyczajów, owdowiała ok. 33 roku życia, po czym zapragnęła usunąć się od świata i oddać bogomyślności. W tym celu wynajęła mały lokal w oficynie domu, zajmowanego przez Zgromadzenie Felicjanek w Warszawie, a chcąc zadośćuczynić potrzebom swojej duszy, można powiedzieć, przemieszkiwała w ich kaplicy. Pociechy, jakimi Bóg darzył ją na modlitwie, zmuszały ją nie raz do zapomnienia o pokarmie doczesnym. To też poprzestawała zazwyczaj na bardzo skromnym posiłku, byle nie odchodzić od Pana. Taki rodzaj życia w ciszy i odosobnieniu napełniał jej duszę szczęściem, jakim zapragnęła podzielić się ze swoją młodszą siostrą Gabriela (Augustyną) i zamyśliła sprowadzić ją do siebie. Inne jednak były zamiary Boga. W tym czasie siostra jej wstąpiła do Felicjanek. Rozłączenie to tak ujemnie wpłynęło na jej zdrowie i tak głęboko ją zabolało, że zmuszona była dla poratowania sił fizycznych i bez tego wyczerpanych rodzajem życia umartwionego, wyjechać na kurację do Krynicy, wskazanej jej przez lekarzy. Tam, w krótkim czasie zaczęła powracać do zdrowia, a jednocześnie budziło się w jej sercu pragnienie powrotu nie tylko do dłuższej modlitwy, lecz i do pracy na chwałę Bożą. Niedaleko Krynicy, w Muszynie znalazła bardzo pobożnego spowiednika, który o ile był gorliwym w rzeczach duchownych, o tyle mało zwracał uwagi na zewnętrzny wygląd kościoła. Śp. Kawecka po bliższym poznaniu tego świątobliwego kapłana uzyskała od niego pozwolenie na przyprowadzenie do porządku tego zaniedbanego i opuszczonego domu Bożego. W tym celu przyjęła nawet zaofiarowane jej pomieszczenie niedaleko kościoła. Było to w 1861 r. Następnie z wielkim zapałem przystąpiła do umiłowanej pracy i w parę miesięcy odreperowała zakrystię, ochędożyła kościół, budząc zarazem podziw i wdzięczność miejscowych parafian. Wtedy to zaczęła kiełkować w jej duszy myśl, by tym sposobem, nie tylko tu, lecz i w innych kościołach starać się o podniesienie czci zewnętrznej.

Z Galicji Sabina Kawecka powróciła do Warszawy, gdzie poznała o. Honorata Koźmińskiego, poprzez swoją siostrę Gabrielę, felicjankę. 4 października 1863 roku, będąc wdową i mieszkając w Młodzieszynie, wstąpiła do nowicjatu Świeckiego Zakonu Franciszkańskiego istniejącego przy kościele oo. Kapucynów w Warszawie. Jako tercjarka uczestniczyła w comiesięcznych spotkaniach z dyrektorem tego zakonu, którym był o. Honorat Koźmiński. Na jednym ze spotkań tercjarskich, 25 czerwca 1864 roku, dowiedziała się, że wolą o. dyrektora jest, aby siostry tercjarki zajmowały się oporządzaniem biednych kościołów. W 1864 roku, w uroczystość św. Franciszka, Sabina Kawecka złożyła profesję tercjarską. Mieszkała wtedy w Sielcach.

Przejęta zaleceniem o. Honorata dotyczącym troski o kościoły wyjechała do Galicji, aby swoje umiejętności i fundusze poświęcić na szerzenie chwały Bożej poprzez troskę o czystość świątyń i piękno szat liturgicznych. Wkrótce zaczęły dołączać do Sabiny Kaweckiej młode dziewczęta, a także starsze niewiasty i wędrując do różnych parafii, naprawiały i porządkowały szaty kościelne.

W 1875 roku Sabina Kawecka powróciła, na krótko, do Warszawy i założyła pracownię szat kościelnych. O tym okresie jej życia znajdujemy wzmianki we wspomnieniach Józefy Chudzyńskiej, współzałożycielki Zgromadzenia Sióstr Posłanniczek Królowej Serca Jezusowego. W swoim Pamiętniku tak wspomina Sabinę Kawecką i jej towarzyszki: Miały one w Warszawie pracownię robót kościelnych i jeździły po parafiach, w których wszystkie aparaty kościelne doprowadzały do doskonałego porządku.     Przez cały czas swojej działalności Sabina Kawecka zastanawiała się co do swojej dalszej drogi życiowej. W tej sprawie kontaktowała się z o. Honoratem, który jednak na tym etapie jej życia, wraz z o. Prokopem, ówczesnym prowincjałem oo. kapucynów, jak pisze m. Franciszka Bączkowska, zdecydowali, że Józefa Kawecka ma zostać w świecie i w dalszym ciągu służyć Bogu w sposób, jaki dotychczas praktykowała, tj. oddawać się adoracji  Najświętszego Sakramentu i ozdobie Kościołów.

Dlatego też w porozumieniu z o. Honoratem Sabina, Kawecka wraz ze swoimi towarzyszkami, wyjechała ponownie do Galicji. Wyjazd ten opisuje także m. Klara Rodziewicz: Mała ta gromadka, ożywiona duchem wesela i ufności w Bogu, podążyła najpierw do Liszek, potem do Morawicy, a po skończeniu pracy przy obydwu parafialnych kościołach, udała się do Krakowa.

W Krakowie Sabina Kawecka pragnęła pozostać dłużej, otworzyć dom i założyć pracownię, gdyż wędrowny tryb życia był bardzo uciążliwy, szczególnie dla jej towarzyszek.

W 1880 roku Sabina Kawecka po raz kolejny wróciła do Warszawy i zatrzymała się w „Przytulisku” przy ulicy Wilczej 7. W „Przytulisku” spotkała dwie młode dziewczyny, które stały się w przyszłości pierwszymi członkiniami Zgromadzenia. Była to 22-letnia Bronisława Miśkiewicz oraz 21-lenia Katarzyna Tyszkiewicz. Po opuszczeniu „Przytuliska” wraz ze swoimi towarzyszkami Sabina Kawecka udała się z do sióstr felicjanek w Przemyślu, gdzie przełożoną była wówczas s. Augustyna Bielawska, jej rodzona siostra

Długoletnia działalność Sabiny Kaweckiej oraz jej pragnienie gorliwej służby Bogu zaowocowało założeniem nowego zgromadzenia. O. Honorat, po długoletniej bezinteresownej służbie m. Sabiny Kościołowi, stwierdził: Rzeczywiście o wszystkim pomyślałem, ale o założeniu takiego Zgromadzenia, które by bezpośrednio służyło Bogu przy ołtarzach nie pomyślałem.

12 listopada 1882 roku o. Honorat wręczył Sabinie Kaweckiej zbiór przepisów zwanych Planik życia Westiarek Jezusowych. Ten fakt dał początek Zgromadzeniu Sióstr Westiarek Jezusa, które w oparciu o III Regułę św. Franciszka z Asyżu miało realizować nakreślony przez o. Honorata cel, a mianowicie uświątobliwienie własne przez ćwiczenia pobożności i przez przyodziewanie Pana Jezusa, czyli przez posługę około szat kościelnych i dlatego siostry westiarki zajmować się mają robotami kościelnymi, tj. tym wszystkim, co służy do ubrania i ozdoby kielicha i kapłana, ołtarzy i kościoła.

Jako wzór do naśladowania o. Honorat dał Zgromadzeniu Maryję, która była pierwszą Westiarką, przygotowującą swemu Synowi szaty. Ducha i działalność nowego Zgromadzenia zawarł o. Honorat w jego haśle: Wszystko dla Jezusa przez Maryję.

Po otrzymaniu pierwszych przepisów i błogosławieństwa o. Honorata m. Sabina Kawecka wraz z siostrami rozpoczęła dalszą działalność już jako Zgromadzenie Sióstr Westiarek Jezusa. Jeszcze przez jakiś czas m. Kawecka prowadziła z siostrami wędrowny tryb życia, udając się do różnych parafii, gdzie zajmowały się zaniedbanymi kościołami. W końcu jednak m. Sabina Kawecka postanowiła poszukać domu w celu zorganizowania życia wspólnego i nowicjatu, bo to dawało gwarancję dalszego rozwoju Zgromadzenia.

W 1884 r. otrzymała od ks. J. Trojanowskiego zaproszenie do Zagórowa. Zaproszenie to przyjęła i założy w Zagórowie pracownię haftów i pierwszy dom zgromadzenia. W Zagórowie m. Sabina znalazła miejsce do dalszego rozwoju Zgromadzenia, ale Zagórów stał się dla niej równocześnie ostatnim miejscem jej doczesnej pielgrzymki. Zmarła 4 lutego 1886 roku na zapalenie płuc i została pochowana na miejscowym cmentarzu.

Przez prawie 100 lat istnienia Zgromadzenie nie znało miejsca wiecznego spoczynku m. Sabiny Kaweckiej. Przygotowując się do obchodów 100. rocznicy istnienia, Zgromadzenie zostało niezwykle hojnie obdarowane przez Boga. W ramach przygotowań do uroczystości jubileuszowych siostry na terenie parafii Zagórów głosiły prelekcje na temat Zgromadzenia, co przyczyniło się do odnalezienia aktu zgonu m. Józefy Sabiny Kaweckiej oraz miejsca na cmentarzu parafialnym, gdzie została pochowana. 

Galeria prac

Strony parafialne ISP Platforma: ISP 3.17.2
by strony-parafialne.pl
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
35 0.10822105407715